08.05.2003
Bomba poszła w górę!
Mocnym uderzeniem, co można było łatwo przewidzieć, rozpoczął się
wakacyjny sezon w amerykańskich kinach. "X-Men 2" przy rekordowej liczbie
kopii w inauguracyjny weekend zarobił 85,9 miliona dolarów. Jest to czwarte
otwarcie w historii.
Kontynuacja przeboju z 2000 roku jeszcze przed premierą zapisała się w
księdze rekordów. Wytwórnia 20th Century Fox przygotowała bowiem aż 3741
kopii filmu, dystansując dotychczasowy rekordowy nakład "Harry’ego Pottera i
Komnaty Tajemnic" o 59 sztuk. W sumie "X-Men 2" wyświetlany był w Stanach
jednocześnie na około 8 tysiącach ekranów. Tu jednak przygody małego
czarodzieja nie dały się zdetronizować (8 515).
Rekordowa liczba kopii, wielkie pieniądze przeznaczone na promocję (45
milionów dolarów), potężny budżet produkcji (100 milionów) wszystko to
umożliwiło filmowi Bryana Singera ("Podejrzani", "X-Men") uzyskać
imponujące, czwarte w historii, otwarcie. "X-Men 2" w ciągu pierwszego
weekendu zarobił 85,9 miliona dolarów. Lepszym wynikiem legitymują się tylko
"Spider-Man" (114,8 miliona dolarów) oraz obie części Pottera (odpowiednio
90,3 i 88,4 miliona dolarów). "Atak klonów" (80 milionów) czy też "Dwie
Wieże" (62 miliony) są już z wyraźnie tyłu.
Pierwszego dnia ekranizacja komiksu ze stajni Marvel Comics uzyskała wpływy
w wysokości 31,2 miliona dolarów. W sobotę obroty z premiery wzrosły o 3% i
sięgnęły 32,2 miliona dolarów. Natomiast w niedzielę obroty spadły o
stosunkową małą wartość - 30% (22,5 miliona). Średnia zarobionych pieniędzy
na kopię także okazała się imponująca. 22 948 dolarów to z kolei piąte
osiągnięcie na przestrzeni ostatnich lat wśród produkcji wprowadzonych do
kin w nielimitowanej ilości kopii.
Godny odnotowania jest progres "X-Mena 2" w stosunku do poprzedniej części.
Pierwowzór w 2000 roku, na 3 025 kopiach, pierwszego dnia zarobił 21
milionów (obecnie 31,2 miliona), przez weekend 54,5 miliona (teraz 85,9
miliona), zaś średnia na kopię wynosiła 18 tysięcy dolarów. W sumie "X-Man"
osiągnął w Stanach wpływy w wysokości 157,3 miliona dolarów. Wygląda na to,
że druga część konfrontacji mutantów zarobi jeszcze okazalszą kwotę. Może
nawet 230-250 milionów dolarów, czyli więcej o blisko 50%. To bardzo dużo!
"X-Men 2" w pierwszy majowy weekend pojawił się aż w 93 krajach. Wcześniej
żaden inny film nie przypuścił tak frontalnego ataku na kina całego świata.
W sumie produkcję 20th Century Fox można było oglądać na 15 tysiącach
ekranach, w tym także na kilkudziesięciu w naszym kraju. Pierwsze informacje
mówią, że w większości państw popularność obrazu będzie imponująca. W
większości..., ale czy w Polsce? Czy może będzie ona miejscem, które wyłamie
się z landów podbitych przez amerykańską superprodukcję? Wszakże w weekend
przed kinami tłumów nie było widać...
Znakomite otwarcie w Stanach "X-Mena 2" potwierdziło niesłabnące
zainteresowanie ekranizacjami popularnych komiksów. To zielone światło dla
kolejnych projektów z tego gatunku filmowego. A na swoją premierę czekają
jeszcze kolejne produkcje: "The Hulk" (20 czerwca) oraz "Liga niezwykłych
dżentelmenów" (11 lipca), zaś w fazie zdjęć znajduje się "Spider-Man 2" –
przygotowywany na 2 lipca 2004 roku. Planowana jest już także trzecia część
przygód mutantów. Wytwórnia zapowiada ją na pierwszy weekend maja 2006 roku.
W obliczu erupcji "X-Mena 2" większość starszych filmów zanotowała duże
spadki frekwencji (od 40 nawet do 73%). Wyjątkami są "Bend It Like Beckham"
(tylko 5% w dół i awans do pierwszej dziesiątki weekendu) oraz "A Mighty
Wind", który w następnym tygodniu ma trafić do szerszej dystrybucji (obecnie
w obiegu tylko 157 kopii).
Źródło wiadomości stopklatka
Za info podziękowanie dla NEMRE
04.05.2003
Dwie recenzje by NEMRE & Nija
VANDESKY tutaj.
01.05.2003
BYŁEM, WIDZIAŁEM, ZWARIOWAŁEM...(Bez
spoilerów)
Sequel X-MEN jest pod każdym względem
po prostu niesamowicie dobry! Nie wiem jakich słów użyć by go opisać,
trzeba go po prostu zobaczyć. Moim zdaniem jest dużo, dużo lepszy od
X-men, a jak pamiętacie X-men to było coś. Powiem tak, X-men to przy X2
pilot. Dwójka jest pod każdym względem lepsza. Fabuła bardzo
rozbudowana, pomysłowa, czasem zaskakująca, gra aktorska bardzo dobra,
efekty specjalne zwalają z nóg, a pierwszą scenę ogląda się z zapartym
tchem. W filmie nie ma żadnych dłużyzn, jeśli akcja zwalnia trochę to
tylko po to by za chwilę niesamowicie przyspieszyć. X2 zawiera wiele
informacji o bohaterach poznanych w X-men jak i o nowych mutantach. Nie piszę
więcej bo aż mnie kusi by coś zdradzić ale nie zrobię wam tego, zresztą
większość z was już pewnie zaliczyła poranny seans.
Więcej recenzji znajdziecie tutaj,
jednak ostrzegam są tam spoilery.
mcwill